sobota, 8 sierpnia 2015

Najcieplejszy dzień w roku... Ufff jak gorąco :/

Dzisiaj w ten najcieplejszy dzień w roku w końcu udało mi się wymodlić burzę....



Skoro już się schłodziło do tych 28 stopni z 38 :) postanowiłam wsiąść na rower i znowu objechać las i nie tylko i znalazłam...


a na przeciwko tego domku...



a także domek pana Sołtysa albo pani Sołtysowej z pięknym drewnianym gankiem i prześliczną obórką :)


Jutro znowu powrót do szarej rzeczywistości- NIESTETY :( :( :(

2 komentarze:

  1. Cudowne bociany! Zazdroszczę burzy i chwili ochłody!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tej chwili ochłody było mi trzeba :) Tobie też takiej życzę :)

      Usuń

Dziękuję za miłe słowa :)